Piestrzenica kasztanowata (Gyromitra esculenta) z mózgowato pofałdowaną kasztanowobrązową główką na białawym trzonie, w borze sosnowym

Piestrzenica kasztanowata

⚠ UWAGA: Piestrzenica kasztanowata jest w Polsce grzybem nie dopuszczonym do obrotu i powodującym co roku poważne, niekiedy śmiertelne zatrucia. Toksyna gyromitryna jest tylko częściowo usuwana przez gotowanie, a pary unoszące się podczas obróbki termicznej również są toksyczne. Nadleśnictwa i toksykolodzy jednoznacznie odradzają jej spożycie. Jeśli podejrzewasz zatrucie tym grzybem – zadzwoń pod 112 i poinformuj o spożyciu grzybów.

Piestrzenica kasztanowata (Gyromitra esculenta), ludowo zwana „babimi uszami”, „fałszywym smardzem” lub „grzybem majowym”, to jeden z najbardziej kontrowersyjnych grzybów polskich lasów. Jej łacińska nazwa esculenta oznacza dosłownie „jadalna” – pamiątkę po stuleciach, w których była masowo zbierana, suszona, a nawet eksportowana z Polski. Dziś, po dziesiątkach przypadków ciężkich zatruć, wiemy, że zawiera gyromitrynę – substancję metabolizowaną w organizmie do monometylohydrazyny (MMH), tej samej, która służy jako paliwo silników rakietowych. Pojawia się wiosną w lasach sosnowych, często przed pojawieniem się smardzy, i bywa z nimi mylona przez początkujących grzybiarzy. W tym przewodniku tłumaczymy, jak rozpoznać piestrzenicę kasztanowatą, dlaczego jej toksyczność nie znika po gotowaniu i co zrobić w razie podejrzenia zatrucia.

W skrócie – najważniejsze fakty

CechaWartość
Nazwa łacińskaGyromitra esculenta (Pers.) Fr.
RodzinaKrążkownicowate (Discinaceae)
RządKustrzebkowce (Pezizales) – grzyb workowy (Ascomycota)
Synonimy ludowebabie uszy, babi uch, babieusz, fałszywy smardz, grzyb majowy, murchla, smardzówka
Szerokość główki4–12 cm (rzadko do 15 cm)
Wysokość owocnika5–15 cm
Sezonmarzec – czerwiec, szczyt kwiecień–maj
Siedliskobory sosnowe, młodniki, leśne drogi, gleby piaszczyste
ToksycznośćSILNIE TRUJĄCY, możliwe zatrucia śmiertelne
Główna toksynagyromitryna → monometylohydrazyna (MMH)
Status w PLNie dopuszczona do obrotu (rozp. MZ 2011/2023)
Wykaz IARCgrupa 2B – możliwie kancerogenne dla ludzi

Paradoks esculenta – grzyb „jadalny”, który truje

Łacińska nazwa Gyromitra esculenta jest dziś czymś w rodzaju ostrzeżenia historycznego. Słowo esculenta w łacinie oznacza „jadalna”, „nadająca się do jedzenia” – nadane przez Christiaana Hendrika Persoona w 1800 roku epitet odzwierciedlał ówczesną wiedzę: piestrzenica była powszechnie spożywana w wielu krajach Europy, w Polsce skupywana, suszona i eksportowana. Polskie nazwy „grzyb majowy”, „murchla” czy „babie uszy” są pamiątką tej długiej tradycji kulinarnej.

Zmiana podejścia przyszła w XX wieku, gdy mnożące się przypadki zatruć skłoniły do chemicznej analizy owocnika. Początkowo za winowajcę uważano kwas helwellowy – później okazało się, że jest to nieszkodliwa mieszanina kwasów karboksylowych. Prawdziwym sprawcą jest gyromitryna, organiczny związek z grupy hydrazonów (acetaldehyde N-methyl-N-formylhydrazone), odkryty i scharakteryzowany dopiero w latach 60. XX wieku.

Status prawny w Polsce zmieniał się stopniowo. W 1986 roku piestrzenica została skreślona z oficjalnego wykazu grzybów dopuszczonych do skupu i obrotu handlowego. Obowiązujące dziś Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 17 maja 2011 r. w sprawie grzybów dopuszczonych do obrotu (jednolity tekst Dz.U. 2023 poz. 2237) jej nie wymienia – co w praktyce oznacza, że nie wolno jej sprzedawać, kupować ani serwować w zakładach gastronomicznych. Mimo to gatunek wciąż jest zbierany prywatnie, zwłaszcza we wschodniej i północno-wschodniej Polsce, gdzie tradycja przygotowywania „smardzówki” w niektórych rodzinach trwa.

Sytuacja w Europie nie jest jednolita. W większości krajów (Niemcy, Włochy, Szwajcaria, Czechy) sprzedaż handlowa jest zakazana. Wyjątkiem jest Finlandia – tam korvasieni wciąż figuruje na oficjalnej liście grzybów jadalnych po obróbce, susz jest dopuszczony do sprzedaży, a władze sanitarne wydają szczegółowe instrukcje przygotowania (kilkukrotne gotowanie z wymianą wody, suszenie kilkutygodniowe). Ten fiński „eksperyment” jest dziś przedmiotem regularnej krytyki toksykologów europejskich.

Toksyna i mechanizm – jak działa gyromitryna

Gyromitryna sama w sobie nie jest aktywna biologicznie. Niebezpieczna staje się dopiero w organizmie człowieka, gdzie ulega hydrolizie do monometylohydrazyny (MMH) – cyklicznej hydrazyny stosowanej również jako składnik paliwa rakietowego w napędach satelitów i sond kosmicznych (m.in. amerykańskich orbiterów Space Shuttle).

Mechanizm toksyczności

Monometylohydrazyna działa na organizm na kilku poziomach jednocześnie:

  • Hamowanie metabolizmu witaminy B6 – MMH blokuje fosforan pirydoksalu (aktywną formę B6), niezbędny dla syntezy neuroprzekaźnika GABA. Efekt: drgawki, zaburzenia neurologiczne.
  • Uszkodzenie wątroby – metabolity MMH są hepatotoksyczne, niszczą hepatocyty podobnie jak w zatruciu muchomorem sromotnikowym (choć innym mechanizmem).
  • Hemoliza – MMH uszkadza błony erytrocytów, prowadząc do rozpadu czerwonych krwinek.
  • Methemoglobinemia – utlenianie hemoglobiny do nieczynnej formy methemoglobiny, upośledza transport tlenu.
  • Uszkodzenie nerek – w cięższych przypadkach.
  • Działanie kancerogenne – MMH wykazuje aktywność mutagenną i jest klasyfikowana przez IARC (Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem) jako grupa 2B – możliwie kancerogenna dla ludzi.

Mit obróbki termicznej – dlaczego gotowanie nie wystarcza

Gyromitryna jest lotna i rozpuszczalna w wodzie, dlatego długie gotowanie z wielokrotną wymianą wody częściowo ją usuwa. To była podstawa tradycyjnej obróbki kulinarnej. Współczesne badania pokazują jednak trzy poważne problemy z tym podejściem:

  • Resztkowa zawartość toksyn – nawet po wielogodzinnym gotowaniu w owocniku pozostają niewielkie, ale wykrywalne ilości gyromitryny. Przy regularnym spożyciu i z uwagi na efekt kumulacyjny może to prowadzić do przewlekłej toksyczności i działania kancerogennego.
  • Pary podczas gotowania są toksyczne – gyromitryna unosi się z parą wodną i może powodować zatrucia inhalacyjne. Notowano przypadki zatruć osób, które nie spożyły piestrzenicy, lecz tylko przebywały w kuchni podczas jej gotowania. Nadleśnictwa polskie oficjalnie ostrzegają przed tym ryzykiem.
  • Zmienna zawartość toksyn między okazami – populacje piestrzenicy w różnych regionach geograficznych i siedliskach mają znacząco różne stężenia gyromitryny. Nie istnieje sposób, by „na oko” ocenić, czy konkretny owocnik jest „mniej trujący”. Niektóre okazy spożyte po standardowej obróbce powodują zatrucia, inne z tej samej partii – nie.

Z tych powodów współczesna toksykologia europejska – z wyjątkiem Finlandii – zaleca całkowite unikanie spożycia piestrzenicy kasztanowatej, niezależnie od metody przygotowania.

Jak rozpoznać piestrzenicę kasztanowatą

Piestrzenica kasztanowata nie jest typowym grzybem kapeluszowym. Należy do grzybów workowych (Ascomycota) – tej samej grupy, do której należą smardze, trufle i czarki. Jej owocnik składa się z dwóch części: pofałdowanej „główki” pełniącej rolę warstwy zarodnikowej (hymenium pokrywa zewnętrzną stronę główki) oraz krótkiego trzonu. Cztery cechy diagnostyczne, które trzeba znać:

Cecha 1: Główka „jak mózg”

Najbardziej charakterystyczna cecha. Główka piestrzenicy ma szerokość 4–12 cm i jest nieregularnie kulista lub spłaszczona, silnie mózgowato pofałdowana, z głębokimi, krętymi bruzdami przypominającymi zwoje mózgowe lub powierzchnię orzecha włoskiego. Wzór jest zawsze nieregularny – nie tworzy regularnej, plastra-miodu siatki (tak wygląda smardz). Z każdej strony oglądania widzisz inny, niepowtarzalny układ zwojów.

Cecha 2: Kasztanowobrązowy kolor

Główka ma barwę kasztanowobrązową, czerwonobrązową lub ciemnobrązową – stąd polska nazwa „kasztanowata”. U starszych okazów ciemnieje do prawie czarnobrązowej. Powierzchnia jest gładka, sucha, matowa. Brak charakterystycznych łusek czy ziarenek typowych dla muchomorów.

Cecha 3: Białawy trzon

Trzon ma 1–6 cm długości i 2–4 cm grubości, jest krótki, krępy, nieregularny (czasem powyginany, z zagłębieniami), jasnoszarawy lub białożółtawy. Często jest tak schowany w ściółce i piasku, że widać tylko samą główkę – co zwiększa ryzyko pomylenia ze smardzem przy szybkim zbiorze.

Cecha 4: Wnętrze podzielone na komory

To kluczowa cecha odróżniająca piestrzenicę od smardza. Po przekrojeniu owocnika piestrzenicy widać, że jego wnętrze jest podzielone na liczne, nieregularne komory i przestrzenie przez pofałdowane ścianki – jak rozcięta gąbka. Smardz po przekrojeniu jest pusty w środku, ma jedną dużą komorę. Ta różnica jest absolutnie pewna i powinna być zawsze sprawdzana przed jakimkolwiek użyciem grzyba znalezionego wiosną.

Miąższ, zapach i smak

Miąższ jest cienki, woskowaty, bardzo kruchy, białawokremowy. Zapach i smak są przyjemne, grzybowe – co jest kolejną „pułapką” gatunku. Brak ostrzegawczego sygnału smakowego jest cechą wspólną z muchomorem sromotnikowym i jedną z głównych przyczyn, dla których piestrzenica wciąż powoduje zatrucia – „smaczna” próba rozumiana jest jako potwierdzenie bezpieczeństwa, podczas gdy toksyna już krąży w krwiobiegu.

Występowanie – wiosenny grzyb borów sosnowych

Piestrzenica kasztanowata jest grzybem ściśle wiosennym. Pierwsze owocniki pojawiają się już w marcu, w cieplejsze lata sporadycznie pod koniec lutego. Główny szczyt owocowania przypada na kwiecień i maj, ostatnie owocniki spotyka się jeszcze w czerwcu. Co istotne: piestrzenica pojawia się często wcześniej niż smardze, co zwiększa ryzyko pomyłki – grzybiarz wyruszający na pierwsze wiosenne grzybobranie znajduje piestrzenicę i sądzi, że to wczesny smardz.

Siedlisko jest charakterystyczne: bory sosnowe na piaszczystych, kwaśnych glebach, najchętniej w młodnikach sosnowych, na zrębach, gniazdach po wyciętych drzewach, przy leśnych drogach, na pogorzeliskach z poprzedniego sezonu. Piestrzenica jest saprotrofem – rozkłada szczątki materii organicznej (igliwie, drewno, szyszki), nie tworzy mykoryzy w klasycznym sensie. W Polsce jest gatunkiem pospolitym – występuje na całym niżu i w niższych partiach gór. Najliczniej notowana w Karpatach, na Mazurach, Pomorzu, w Borach Tucholskich, Puszczy Białowieskiej i Puszczy Knyszyńskiej.

Owocniki wyrastają pojedynczo lub w niewielkich grupach, czasem zrośnięte podstawami trzonów. W korzystnych warunkach na jednym stanowisku może wyrosnąć kilkadziesiąt owocników w sezonie. To grzyb stabilny lokalizacyjnie: te same miejsca dają plon przez kolejne lata.

Z czym pomylić piestrzenicę kasztanowatą

Najczęstsza i najgroźniejsza pomyłka dotyczy smardzy – jadalnych, cenionych kulinarnie grzybów wiosennych z rodzaju Morchella. Pomyłka działa w obie strony: nieświadomi grzybiarze zbierają piestrzenicę myśląc, że to smardz, ale również – rzadziej – odrzucają smardze biorąc je za piestrzenicę. Poniższa tabela pokazuje wszystkie kluczowe różnice.

CechaPiestrzenica kasztanowataSmardze (Morchella)
Wzór główkiNieregularne zwoje mózgowe, kręte bruzdyRegularna siatka „plastra miodu” z wgłębień
KolorKasztanowobrązowy, czerwonobrązowyMiodowy, beżowy, szarobrązowy, oliwkowy
Wnętrze (przekrój)Podzielone na liczne komory przez ściankiPuste w środku, jedna komora
Kształt główkiNieregularnie kulista, spłaszczonaStożkowata, jajowata, regularna
TrzonKrótki, nieregularny, pofałdowanyWalcowaty, regularny, czysty
StatusTrującyJadalny (po obróbce termicznej)

Złota zasada bezpieczeństwa: jeśli zbierasz grzyba wiosennego, który wygląda jak smardz – przekrój go w lesie. Pusty w środku, z jedną komorą = smardz. Wypełniony pofałdowanymi przegrodami = piestrzenica – odłóż i nie zbieraj. Ten jeden gest może uratować życie.

Inne, rzadsze pomyłki

  • Naparstniczka stożkowata (Verpa conica) – wiosenny grzyb workowy ze stożkowatą, gładką lub lekko marszczoną główką. Mylona z młodymi smardzami częściej niż z piestrzenicą, słabo trująca.
  • Piestrzenica olbrzymia (Gyromitra gigas) – większa krewniaczka, podobnie pofałdowana, jaśniejsza (żółtobrązowa), mniej toksyczna, ale również nie zaleca się jej spożycia.
  • Krążkówka pomarańczowa (Aleuria aurantia) – charakterystyczny pomarańczowy „kubek”, bez fałd, mylona rzadko, niejadalna.
  • Czarka szkarłatna (Sarcoscypha coccinea) – inny wiosenny grzyb workowy, kubeczkowaty, czerwony. Łatwo odróżnić po kształcie.

Objawy zatrucia gyromitryną

Zatrucie piestrzenicą ma typowy dla amatoksyn i hydrazyn charakter opóźnionego początku – pierwsze objawy pojawiają się dopiero po wielu godzinach od posiłku. Pełen obraz kliniczny obejmuje cztery etapy.

Faza 1: Utajenia (6–12 godzin, czasem do 48 h)

Po spożyciu chory czuje się dobrze, bez objawów. Faza ta trwa zwykle 6–12 godzin, choć opisywano przypadki przedłużone nawet do 2 dni. Brak natychmiastowej reakcji jest często mylnie interpretowany jako dowód braku zatrucia – to ten sam mechanizm pułapki, co przy muchomorze sromotnikowym.

Faza 2: Żołądkowo-jelitowa (12–24 godzin)

Występują: silne nudności i wymioty, wodnista biegunka, kurczowe bóle brzucha, znaczne osłabienie, ból głowy, zawroty głowy. W cięższych zatruciach – odwodnienie, spadek ciśnienia, gorączka. Ta faza często bywa błędnie diagnozowana jako infekcja jelitowa lub zatrucie pokarmowe.

Faza 3: Neurologiczna i hematologiczna (1–3 dni)

Pojawiają się objawy specyficzne dla gyromitryny:

  • Drgawki, niepokój ruchowy, zaburzenia koordynacji
  • Zaburzenia świadomości aż do śpiączki
  • Methemoglobinemia – sinica skóry, „czekoladowa” krew, duszność
  • Hemoliza – żółtaczka, ciemny mocz, niedokrwistość

Faza 4: Niewydolności wątroby i nerek (3–7 dni)

W cięższych zatruciach rozwija się uszkodzenie wątroby (żółtaczka, encefalopatia, skaza krwotoczna) i nerek (skąpomocz, mocznica). Śmiertelność w pełnym zespole klinicznym sięga około 10% mimo nowoczesnego leczenia. Większość przypadków zatruć w Polsce dotyczy postaci łagodnych do średnio ciężkich, ale ciężkie przebiegi i zgony zdarzają się każdej wiosny.

Pierwsza pomoc i leczenie

Jeśli podejrzewasz spożycie piestrzenicy kasztanowatej – nie czekaj na objawy. Każda godzina opóźnienia leczenia pogarsza rokowanie.

  1. Zadzwoń pod 112 lub bezpośrednio do najbliższego oddziału toksykologii klinicznej. Wyraźnie zgłoś: „podejrzenie zatrucia grzybami, prawdopodobnie piestrzenica kasztanowata”.
  2. Nie wywołuj wymiotów samodzielnie – decyzja należy do personelu medycznego.
  3. Zabezpiecz resztki grzybów – z talerza, kosza, sosu, suszu, śmieci. Włóż do plastikowych torebek i przekaż służbom medycznym. Identyfikacja gatunku jest kluczowa dla wyboru terapii (B6 vs sylibinina).
  4. Powiadom wszystkie osoby uczestniczące w posiłku – wszyscy wymagają oceny medycznej, nawet jeśli nie mają objawów.
  5. Zapisz informacje: godzina spożycia, ilość, miejsce zbioru, czas trwania obróbki, ewentualne pierwsze objawy.

Leczenie szpitalne – pirydoksyna jako antidotum

W odróżnieniu od zatruć muchomorem sromotnikowym, dla zatrucia gyromitryną istnieje swoiste antidotum: pirydoksyna (witamina B6) podawana dożylnie w wysokich dawkach. Mechanizm: pirydoksyna uzupełnia niedobór aktywnej formy B6, której produkcję blokuje MMH, i przywraca syntezę GABA, kontrolującą drgawki. Leczenie obejmuje również:

  • Płukanie żołądka i wielokrotne dawki węgla aktywowanego (we wczesnej fazie)
  • Nawodnienie dożylne i wyrównanie elektrolitów
  • Benzodiazepiny w razie drgawek
  • Błękit metylenowy w przypadku methemoglobinemii
  • Hemodializa w cięższych zatruciach z niewydolnością nerek
  • Leczenie wspomagające wątroby

Ciekawostki i historia gatunku

  • Pierwsze opisanie naukowe gatunku pochodzi z 1800 r. – dokonał go niderlandzki mikolog Christiaan Hendrik Persoon pod nazwą Helvella esculenta. Do dziś używanej nazwy Gyromitra esculenta przeniósł go w 1849 r. Elias Fries.
  • Łacińskie Gyromitra pochodzi z greckiego gyros (zwój, krąg) + mitra (czapka, infuła) i odnosi się do mózgowato pofałdowanej główki przypominającej biskupią infułę. Esculenta = „jadalna” – dziś ironicznie traktowane określenie.
  • Monometylohydrazyna (MMH), do której metabolizuje się gyromitryna, jest wykorzystywana jako paliwo silników rakietowych – m.in. w napędach satelitów i kosmicznych sond manewrujących. Spożycie piestrzenicy kasztanowatej dosłownie oznacza wprowadzenie do organizmu pochodnej paliwa rakietowego.
  • Polskie ludowe nazwy „babie uszy”, „babi uch” są pamiątką po średniowiecznych skojarzeniach – pofałdowana główka kojarzyła się ze zdeformowanymi ludzkimi uszami. Inne nazwy regionalne: „grzyb majowy”, „murchla”, „smardzówka”, „fałszywy smardz”.
  • W 2012 r. Poczta Polska wydała znaczek pocztowy z serii „Grzyby trujące”, na którym piestrzenica kasztanowata znalazła się obok muchomora sromotnikowego i muchomora plamistego.
  • Naukowcy wyizolowali szczepy piestrzenicy o znacznie obniżonej zawartości gyromitryny i pracują nad ich kontrolowaną uprawą. W teorii pozwoliłoby to przywrócić gatunek do legalnego obrotu w przyszłości – w praktyce technologie te są w fazie eksperymentalnej.
  • W Finlandii korvasieni jest tradycyjnym składnikiem wiosennej kuchni – sprzedawany w sklepach po długim suszeniu lub w postaci konserw, z obowiązkową adnotacją o konieczności gotowania w otwartych naczyniach przez ≥10 minut z dwukrotną wymianą wody. Mimo to fińscy toksykolodzy notują co roku kilkadziesiąt przypadków zatruć.
  • Stara polska tradycja kulinarna („smardzówka”, „grzyb majowy w śmietanie”) podtrzymywała spożycie piestrzenicy w niektórych regionach – nazwa „smardzówka” celowo upodabniała ją w nazewnictwie do bezpiecznych smardzy.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy piestrzenica kasztanowata jest jadalna?

Nie. Mimo łacińskiej nazwy esculenta („jadalna”), piestrzenica kasztanowata jest grzybem trującym i w Polsce nie jest dopuszczona do obrotu handlowego od 1986 r. Zawiera gyromitrynę, która w organizmie metabolizuje się do silnie toksycznej monometylohydrazyny. Współczesna toksykologia europejska (z wyjątkiem Finlandii, gdzie obowiązują szczegółowe instrukcje obróbki) odradza jej spożycie niezależnie od metody przygotowania.

Czy gotowanie usuwa toksyny z piestrzenicy?

Tylko częściowo. Gyromitryna jest lotna i rozpuszczalna w wodzie, więc długie gotowanie z wielokrotną wymianą wody zmniejsza zawartość toksyny, ale jej nie eliminuje całkowicie. Dodatkowo pary unoszące się podczas gotowania są toksyczne i mogą powodować zatrucia inhalacyjne. Zawartość gyromitryny w różnych okazach jest mocno zmienna, więc nie da się przewidzieć, czy konkretna obróbka okaże się wystarczająca.

Jak odróżnić piestrzenicę kasztanowatą od smardza?

Piestrzenica ma główkę pofałdowaną „jak mózg” – z nieregularnymi, krętymi bruzdami, kasztanowobrązową lub czerwonobrązową. Smardze mają regularną siatkę „plastra miodu” z wgłębień, kolor miodowy lub szarobrązowy. Najpewniejsza różnica: po przekrojeniu owocnika piestrzenica jest podzielona na liczne komory, smardz jest pusty w środku (jedna komora). Ten przekrój powinien być standardowym sprawdzianem każdego wiosennego grzyba podejrzewanego o bycie smardzem.

Czy pary z gotowania piestrzenicy są niebezpieczne?

Tak. Gyromitryna jest substancją lotną i podczas gotowania piestrzenicy uwalnia się do powietrza wraz z parą wodną. Wdychanie tych oparów może powodować zatrucia inhalacyjne nawet u osób, które nie zjadły grzyba. Notowano przypadki zatruć osób przebywających w kuchni podczas obróbki termicznej piestrzenicy. Polskie nadleśnictwa oficjalnie ostrzegają przed tym ryzykiem.

Po jakim czasie pojawiają się objawy zatrucia piestrzenicą?

Pierwsze objawy żołądkowo-jelitowe (nudności, wymioty, biegunka, ból brzucha) pojawiają się zwykle po 6–12 godzinach od spożycia, sporadycznie nawet po 24–48 godzinach. Brak natychmiastowej reakcji nie wyklucza zatrucia – to faza utajenia, podczas której toksyna już krąży w organizmie. Późniejsze objawy obejmują drgawki, methemoglobinemię, żółtaczkę i uszkodzenie wątroby w 3–7 dniu od posiłku.

Co zrobić w razie podejrzenia zatrucia piestrzenicą?

Natychmiast zadzwoń pod 112 i zgłoś podejrzenie zatrucia grzybami. Nie czekaj na objawy – faza utajenia trwa wiele godzin. Zabezpiecz resztki grzybów (z talerza, kosza, suszu, śmieci, wymiocin) w plastikowych torebkach – identyfikacja gatunku jest kluczowa, bo dla zatrucia gyromitryną istnieje swoiste antidotum (pirydoksyna, witamina B6 dożylnie). Powiadom wszystkie osoby uczestniczące w posiłku.

Dlaczego piestrzenica nazywana jest „fałszywym smardzem”?

To regionalna polska nazwa odzwierciedlająca podstawową przyczynę zatruć tym gatunkiem – pomyłki ze smardzami. Oba grzyby należą do tej samej grupy systematycznej (kustrzebkowce, Pezizales), wyrastają wiosną, mają pofałdowane główki na białawych trzonach i podobny ogólny kształt. Smardze są jednak jadalne (po obróbce), a piestrzenica trująca. Inne ludowe nazwy piestrzenicy o podobnej genezie: „murchla”, „smardzówka”, „grzyb majowy”.

Czy piestrzenica kasztanowata jest pod ochroną?

Nie. Piestrzenica nie jest objęta w Polsce ochroną gatunkową – nie figuruje w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z 9 października 2014 r. o ochronie gatunkowej grzybów. Jest jednak nie dopuszczona do obrotu handlowego na mocy Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 17 maja 2011 r. – nie wolno jej sprzedawać, kupować ani serwować w gastronomii. Zbiór prywatny nie jest formalnie zakazany, ale ze względów zdrowotnych zdecydowanie odradzany.

Źródła

  1. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 maja 2011 r. w sprawie grzybów dopuszczonych do obrotu lub produkcji przetworów grzybowych (Dz.U. 2011 nr 115 poz. 672, jednolity tekst Dz.U. 2023 poz. 2237).
  2. Michelot D., Toth B. (1991). Poisoning by Gyromitra esculenta – a review. Journal of Applied Toxicology, 11(4): 235–243.
  3. International Agency for Research on Cancer (IARC) – monografie tom 31 i suplementy dot. gyromitryny i hydrazyn (klasyfikacja grupa 2B).
  4. Snowarski M. – internetowy atlas Grzyby Polski, opis taksonu Gyromitra esculenta.
  5. Encyklopedia Leśna (Ośrodek Rozwojowo-Wdrożeniowy LP w Bedoniu) – hasło „piestrzenica kasztanowata”.
  6. Lasy Państwowe – Nadleśnictwo Białowieża – materiały edukacyjne o piestrzenicy kasztanowatej.
  7. Chodorowski Z. i wsp. – publikacje dot. polskich przypadków zatruć grzybami (Przegląd Lekarski).
  8. Karlson-Stiber C., Persson H. (2003). Cytotoxic fungi – an overview. Toxicon, 42(4): 339–349.
  9. Læssøe T., Grzywacz A., Staniszewski P. (2003). Wiem, co zbieram w lesie. MULTICO, Warszawa.

Sprawdź też

WAŻNE: Treści publikowane w serwisie grzyby.edu.pl mają charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępują konsultacji z grzyboznawcą, klasyfikatorem grzybów ani lekarzem-toksykologiem. Wpis nie stanowi instrukcji przygotowania piestrzenicy kasztanowatej do spożycia – współczesna toksykologia europejska jednoznacznie odradza zbiór i konsumpcję tego gatunku. W razie podejrzenia zatrucia grzybami niezwłocznie zadzwoń pod numer alarmowy 112 i poinformuj o spożyciu grzybów – nawet jeśli nie wystąpiły jeszcze żadne objawy. Identyfikacja grzybów na podstawie zdjęć lub opisów internetowych nie jest bezpieczna; zawsze, w razie wątpliwości, zwracaj się do certyfikowanego klasyfikatora grzybów (np. w lokalnym sanepidzie).

Przewijanie do góry