Muchomor sromotnikowy (Amanita phalloides) z oliwkowozielonym kapeluszem, białymi blaszkami, pierścieniem na trzonie i pochwą u podstawy

Muchomor sromotnikowy

⚠ UWAGA: Muchomor sromotnikowy (Amanita phalloides) odpowiada za ponad 90% śmiertelnych zatruć grzybami w Europie. Jeden średniej wielkości owocnik (30–50 g) zawiera dawkę śmiertelną dla dorosłej osoby. Toksyny nie są niszczone przez gotowanie, suszenie ani mrożenie. Jeśli podejrzewasz zatrucie tym grzybem – natychmiast zadzwoń pod 112 lub do najbliższego oddziału toksykologii. Każda godzina opóźnienia leczenia zmniejsza szanse przeżycia.

Muchomor sromotnikowy (Amanita phalloides), zwany też muchomorem zielonawym, to najniebezpieczniejszy grzyb polskich lasów i jeden z najbardziej trujących organizmów na świecie. Spożycie kawałka jego owocnika – nawet po długim gotowaniu – kończy się w 10–30% przypadków zgonem mimo leczenia w warunkach szpitalnych. Mechanizm jest podstępny: pierwsze objawy zatrucia pojawiają się dopiero po 6–24 godzinach od posiłku, a do tego czasu toksyny zdążyły już zniszczyć komórki wątroby. W tym przewodniku pokazujemy, jak rozpoznać muchomora sromotnikowego po trzech kluczowych cechach, z którymi popularnymi grzybami bywa mylony, jak działają jego toksyny i co zrobić w razie podejrzenia zatrucia.

W skrócie – najważniejsze fakty

CechaWartość
Nazwa łacińskaAmanita phalloides (Vaill. ex Fr.) Link
RodzinaMuchomorowate (Amanitaceae)
Synonimy polskiemuchomor zielonawy, muchomor zielony, bedłka zielona
Średnica kapelusza5–15 cm
Wysokość trzonu5–18 cm
Sezonczerwiec – listopad, szczyt sierpień–październik
Siedliskolasy liściaste i mieszane, szczególnie pod dębem, bukiem, grabem
Mykoryzaektomykoryza z drzewami liściastymi
ToksycznośćŚMIERTELNIE TRUJĄCY
Główne toksynyamatoksyny (α-, β-, γ-amanityna), fallotoksyny
Dawka śmiertelna~0,1 mg α-amanityny/kg masy ciała = ~30–50 g owocnika dla dorosłego
Śmiertelność10–30% mimo leczenia szpitalnego; 50–90% bez leczenia
Odporność toksynNIE są niszczone przez gotowanie, suszenie ani mrożenie

Dlaczego muchomor sromotnikowy jest tak niebezpieczny

Muchomor sromotnikowy ma cztery cechy, które razem czynią z niego najgroźniejszego grzyba europejskich lasów:

  • Brak ostrzegawczego smaku. Surowy i ugotowany owocnik ma łagodny, lekko orzechowy smak – nie powoduje natychmiastowej reakcji obrzydzenia, która byłaby naturalną barierą bezpieczeństwa. Świadkowie zatrutych regularnie opisują, że posiłek był „smaczny”.
  • Termostabilność toksyn. Amatoksyny są stabilne do temperatury 250°C i odporne na suszenie, mrożenie, gotowanie oraz długie przechowywanie w lodówce. Żadna domowa obróbka kulinarna ich nie inaktywuje.
  • Długa faza utajenia. Pierwsze objawy żołądkowo-jelitowe pojawiają się dopiero po 6–24 godzinach – do tego czasu toksyny zdążyły już dostać się do wątroby. Spożycie jest często rozpoznawane jako „grzybowe” dopiero, gdy uszkodzenie narządu jest już znaczne.
  • Niska dawka śmiertelna. Według badań toksykologicznych dawka śmiertelna α-amanityny wynosi 0,1 mg/kg masy ciała. To odpowiada zawartości 30–50 g świeżego owocnika – czyli pojedynczego, średniej wielkości kapelusza – dla dorosłej osoby. Dla dziecka dawka jest proporcjonalnie mniejsza.

Mechanizm działania amatoksyn

Amatoksyny – głównie α-amanityna – wchłaniają się w jelicie cienkim i z krwią trafiają do wątroby. Tam wiążą się z enzymem polimerazą RNA II, który jest niezbędny do syntezy białek w komórce. Zablokowanie tego enzymu zatrzymuje produkcję wszystkich białek komórkowych – komórka wątrobowa nie może się odnawiać i obumiera. Proces dotyczy w pierwszej kolejności hepatocytów (komórek wątroby), a w drugiej kolejności komórek kanalików nerkowych – stąd typowy dwunarządowy charakter zatrucia. Amatoksyny krążą w organizmie również przez krążenie wątrobowo-jelitowe (toksyna wydzielona z żółcią jest ponownie wchłaniana w jelicie), co przedłuża i nasila działanie.

Jak rozpoznać muchomora sromotnikowego – trzy cechy kluczowe

Identyfikacja muchomora sromotnikowego opiera się na trzech cechach diagnostycznych, które muszą wystąpić razem. Każda osoba zbierająca grzyby blaszkowate powinna nauczyć się ich na pamięć – ich znajomość bezwzględnie wymagana jest przed każdym wyjściem do lasu po grzyby z blaszkami.

Cecha 1: Pochwa (volva) u podstawy trzonu

Najważniejsza cecha. U podstawy trzonu muchomor sromotnikowy ma białą, błoniastą, workowatą pochwę – pozostałość po osłonie ogólnej, która okrywała młody owocnik w stadium „jajka”. Pochwa jest luźna, oddzielona od trzonu, ma kształt kielicha lub łodzi i często sięga 2–4 cm wysokości. Może być częściowo lub w całości zagłębiona w ziemi – dlatego każdego grzyba blaszkowego należy zawsze wykopywać razem z całą podstawą, a nie odcinać przy ziemi. To powszechny błąd, który kosztuje życie: ścięty przy ziemi muchomor wygląda jak nieszkodliwa kania lub pieczarka.

Cecha 2: Pierścień na trzonie

W górnej części trzonu, około 2–5 cm pod kapeluszem, znajduje się biały, błoniasty, zwisający pierścień – pozostałość po osłonie częściowej, która u młodych owocników łączyła kapelusz z trzonem. Pierścień jest delikatny, błoniasty, dobrze widoczny, czasem z subtelnym żyłkowaniem od dolnej strony. U starszych owocników może być sklejony z trzonem, ale rzadko znika całkowicie.

Cecha 3: Białe, wolne blaszki

Pod kapeluszem znajdują się blaszki – białe, gęste, wolne (nie dochodzą do trzonu, są od niego oddzielone wąskim paskiem miąższu). Pozostają białe lub bardzo bladokremowe przez całe życie owocnika – nie żółkną i nie różowieją. Wysyp zarodników jest biały. Połączenie białych blaszek + zielonkawego kapelusza to klasyczny sygnał ostrzegawczy w polskich lasach.

Kapelusz i pozostałe cechy

Kapelusz osiąga 5–15 cm średnicy. U młodych owocników jest półkulisty, później wypukły, w końcu rozpostarty z lekkim garbkiem. Barwa jest charakterystyczna: oliwkowozielona, żółtozielona, bladozielona z brązowym lub szarawym odcieniem w środku. Powierzchnia gładka, w wilgotną pogodę lekko lepka, z wrośniętymi promieniście włókienkami. Skórka łatwo się oddziela. Brzeg gładki, nieprążkowany (cecha odróżniająca od muchomorów z prążkowanymi brzegami). Miąższ jest biały, nie zmienia barwy po przekrojeniu, ma łagodny, przyjemny zapach – niektórzy porównują go do miodu lub świeżego ciasta.

Odmiany kolorystyczne – muchomor nie zawsze jest zielony

Nazwa „muchomor zielony” jest myląca, bo gatunek ma kilka odmian kolorystycznych, w tym formy całkowicie białe, które na pierwszy rzut oka łatwo pomylić z pieczarkami:

  • Forma typowa – kapelusz oliwkowozielony, żółtawozielony, najczęściej spotykana.
  • Amanita phalloides var. alba (forma biała) – cały owocnik biały: kapelusz, trzon, pochwa, pierścień, blaszki. Pomyłka z pieczarką jest bardzo realna. Trudniejsza w identyfikacji bez zwrócenia uwagi na pochwę u podstawy.
  • Amanita phalloides var. verna (forma wiosenna) – w niektórych ujęciach taksonomicznych traktowana jako odrębny gatunek (Amanita verna, muchomor wiosenny). Również całkowicie biała, owocnikuje wcześniej niż forma typowa.
  • Forma żółtawa – kapelusz słomkowy lub bladożółty z zielonkawym odcieniem.

Niezależnie od barwy kapelusza, białe blaszki, biała pochwa i biały pierścień pozostają niezmienne. Te trzy cechy są kluczowe, nie kolor.

Występowanie – gdzie rośnie muchomor sromotnikowy

Muchomor sromotnikowy jest grzybem mykoryzowym związanym z drzewami liściastymi. Preferuje lasy liściaste i mieszane, najczęściej tworzy ektomykoryzę z:

  • Dębami (szypułkowym i bezszypułkowym) – najczęstszy partner
  • Bukiem zwyczajnym
  • Grabem pospolitym
  • Leszczyną, sporadycznie kasztanem jadalnym
  • Brzozą i lipą – rzadziej

Sezon owocowania trwa od czerwca do listopada, ze szczytem w sierpniu, wrześniu i październiku – czyli w klasycznym sezonie polskich grzybobrań. To bardzo istotne: muchomor sromotnikowy nie jest grzybem rzadkim ani lokalnym, lecz pospolitym, masowo występującym w polskich lasach. Najwięcej zatruć notuje się we wrześniu i październiku, gdy w lesie spotyka się jednocześnie kanie, pieczarki, gąski – i muchomory.

Z czym najczęściej mylony jest muchomor sromotnikowy

To najważniejsza sekcja całego wpisu. Większość polskich zatruć śmiertelnych wynika z czterech głównych pomyłek. Każdy zbierający grzyby powinien znać każdą z nich.

Mylony zKlucz odróżniającyCzęstość pomyłki
Czubajka kania (kania, Macrolepiota procera)Kania: trzon z wężowatym wzorem, brak pochwy, pierścień ruchomy (można przesuwać po trzonie), blaszki blado-cielisto-różowawe, kapelusz pokryty łatami/łuskami. Wysokość 15–40 cmNajczęstsza śmiertelna pomyłka w Polsce
Pieczarki (rodzaj Agaricus)Pieczarka: blaszki różowe, brązowieją z wiekiem, wysyp zarodników brązowy (nie biały!), brak pochwy. Pieczarka dziko rosnąca często ma czerwieniejący lub żółknący miąższCzęsta, zwłaszcza z białą formą muchomora
Gąska zielona (Tricholoma equestre)Gąska zielona: brak pochwy i pierścienia, blaszki siarkowożółte, mączny zapach. Może być pomylona, gdy ścina się grzyba przy ziemi i nie widać pochwyRzadsza, ale zdarza się
Purchawka olbrzymia i inne purchawkiMłody muchomor w stadium „jajka” (przed rozwinięciem kapelusza) wygląda jak biała kula i bywa mylony z purchawkami. Klucz: przekrojony muchomor pokazuje wnętrze podzielone na kapelusz i trzon; purchawka jest jednolicie biała w środkuRzadka, ale notowana
Gąsówka fioletowawa (Lepista nuda)Gąsówka: blaszki fioletowe lub liliowe, brak pochwy i pierścienia, kapelusz fioletowyRzadka pomyłka
Surojadki (rodzaj Russula)Surojadki: brak pochwy i pierścienia, łamliwy miąższ (kruszy się jak kreda), różne barwy kapeluszyRzadka, ale notowana u dzieci

Złota zasada: jeśli zbierasz jakikolwiek grzyb blaszkowy, sprawdź zawsze trzy cechy: pochwę u podstawy, pierścień na trzonie i kolor blaszek. Każdy biało-blaszkowy grzyb z pochwą i pierścieniem to potencjalny muchomor sromotnikowy – odłóż go i nie zbieraj. Tylko jeden z tysiąca polskich grzybiarzy potrafi pewnie rozróżnić wszystkie muchomory; jeśli masz wątpliwości – skonsultuj z grzyboznawcą lub klasyfikatorem grzybów w lokalnym sanepidzie.

Objawy zatrucia – cztery fazy w czasie

Zatrucie muchomorem sromotnikowym ma charakterystyczny, czterofazowy przebieg w czasie. Zrozumienie tego schematu może uratować życie – szczególnie świadomość, że faza pozornej poprawy nie oznacza wyzdrowienia, lecz preludium do najgroźniejszej fazy uszkodzenia narządów.

Faza 1: Utajenia (6–24 godzin)

Bezpośrednio po spożyciu i przez następne 6–24 godziny chory czuje się dobrze, bez żadnych objawów. To kluczowa cecha odróżniająca zatrucie amatoksynami od innych zatruć grzybowych – większość trujących grzybów (np. muchomory plamiste, krowiak podwinięty) wywołują objawy w ciągu 30 minut do 4 godzin. Długa faza utajenia (powyżej 6 h) zawsze powinna wzbudzać podejrzenie zatrucia amatoksynami.

Faza 2: Żołądkowo-jelitowa (8–48 godzin)

Występują:

  • Gwałtowne wymioty (często krwiste)
  • Wodnista, obfita biegunka, czasem z domieszką krwi i śluzu (typu „cholerycznego”)
  • Silne bóle brzucha i kurcze
  • Odwodnienie, spadek ciśnienia, zaburzenia elektrolitowe
  • Możliwy wstrząs hipowolemiczny

Ta faza często bywa błędnie diagnozowana jako „zwykłe zatrucie pokarmowe” lub infekcja jelitowa, co opóźnia rozpoznanie i właściwe leczenie.

Faza 3: Pozornej poprawy (24–72 godziny)

Objawy żołądkowo-jelitowe ustępują. Chory czuje się lepiej, czasem na tyle, że bywa wypisywany do domu lub sam rezygnuje z dalszej opieki medycznej. W tym czasie toksyny niszczą hepatocyty – wątroba ulega uszkodzeniu mimo braku objawów zewnętrznych. Pomocniczo można w tej fazie wykryć zatrucie laboratoryjnie: rosną aktywności aminotransferaz (AST, ALT), wydłuża się czas protrombinowy, narasta hiperbilirubinemia.

Faza 4: Niewydolności wątroby i nerek (3–7 dni)

Po 3–7 dniach od posiłku pojawiają się:

  • Żółtaczka (zażółcenie skóry i białek oczu)
  • Zaburzenia świadomości, encefalopatia wątrobowa
  • Skaza krwotoczna (zaburzenia krzepliwości)
  • Niewydolność nerek (skąpomocz, bezmocz)
  • Hipoglikemia
  • Wstrząs i zgon w mechanizmie niewydolności wielonarządowej

W tej fazie jedynym ratunkiem dla pacjentów z piorunującą niewydolnością wątroby może być pilny przeszczep wątroby.

Pierwsza pomoc przy podejrzeniu zatrucia

Jeśli istnieje jakiekolwiek podejrzenie spożycia muchomora sromotnikowego – nawet bez objawów, nawet po wielu godzinach od posiłku – działaj natychmiast. Czas jest najważniejszym czynnikiem decydującym o rokowaniu.

  1. Zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub bezpośrednio do najbliższego oddziału toksykologii klinicznej. Powiedz wyraźnie: „Podejrzenie zatrucia grzybami”.
  2. Nie czekaj na objawy. Jeśli minęły 4–6 godzin i objawy się jeszcze nie pojawiły, NIE oznacza to, że zatrucia nie ma. To może być faza utajenia.
  3. Nie wywołuj wymiotów na własną rękę – we wczesnej fazie wskazane jest płukanie żołądka i podanie węgla aktywowanego, ale powinno się to odbyć pod kontrolą medyczną.
  4. Zabezpiecz resztki grzybów: niezjedzone owocniki, obierki, fragmenty z talerza, treść wymiocin. Włóż do plastikowych torebek i przekaż lekarzowi/służbom – analiza mykologiczna pozwala potwierdzić gatunek.
  5. Zapamiętaj/zapisz informacje: kiedy spożyto, ile, z kim, gdzie zbierano grzyby, jakie inne osoby jadły posiłek. To kluczowe dla leczenia – wszyscy wspólnicy posiłku wymagają badań.
  6. Nie podawaj nic doustnie do czasu kontaktu z lekarzem (poza ewentualnym popijaniem wody, jeśli pacjent jest przytomny i sam tego potrzebuje).
  7. Transport własny lub karetka – w razie braku karetki natychmiast jedź do najbliższej izby przyjęć szpitala z oddziałem toksykologii lub gastroenterologii.

Pamiętaj: objawy pierwszej fazy mogą się jeszcze nie pojawić w momencie zgłoszenia – to normalne i nie zwalnia z konieczności hospitalizacji. Czekanie „aż się pojawi gorączka” lub „aż ktoś zwymiotuje” to częsty, śmiertelnie niebezpieczny błąd.

Leczenie szpitalne – krótki przegląd

Współczesne leczenie zatrucia muchomorem sromotnikowym opiera się na kilku równoczesnych strategiach. Nie istnieje swoiste antidotum, ale dostępne są leki o udowodnionej skuteczności w zmniejszaniu śmiertelności:

  • Sylibinina dożylna (Legalon SIL) – ekstrakt z ostropestu plamistego, blokuje wychwyt amatoksyn przez hepatocyty. Standardowy lek pierwszego rzutu w wielu krajach europejskich.
  • N-acetylocysteina (NAC) – działa hepatoprotekcyjnie, ułatwia syntezę glutationu.
  • Penicylina G w wysokich dawkach – mechanizm słabo poznany, ale lek bywa stosowany w protokołach.
  • Płukanie żołądka i węgiel aktywowany – we wczesnej fazie do 4 godzin po spożyciu (potem znaczenie ograniczone).
  • Wielokrotne dawki węgla aktywowanego – w celu przerwania krążenia wątrobowo-jelitowego toksyn.
  • Hemoperfuzja, plazmafereza, MARS (sztuczna wątroba) – metody pozaustrojowego oczyszczania.
  • Pilny przeszczep wątroby – w przypadku piorunującej niewydolności (kryteria King’s College).

Skuteczność leczenia ściśle zależy od czasu od spożycia do podania pierwszego leku. Hospitalizacja w ciągu 24 godzin daje istotnie lepsze rokowanie niż po 48–72 godzinach.

Statystyki – Polska i Europa

W Polsce każdego roku notuje się kilkaset hospitalizacji z powodu zatruć grzybami, z czego część jest spowodowana muchomorem sromotnikowym. Mimo postępów medycyny śmiertelne zatrucia zdarzają się każdego sezonu, najczęściej we wrześniu i październiku. Większość przypadków dotyczy osób doświadczonych w grzybobraniu, które popełniają jedną „rutynową” pomyłkę – co podkreśla, że doświadczenie nie chroni przed śmiertelnym błędem identyfikacyjnym.

W skali globalnej muchomor sromotnikowy odpowiada za ponad 90% wszystkich zgonów po spożyciu grzybów. Gatunek został zawleczony m.in. do Ameryki Północnej, gdzie szybko adaptuje się do nowych drzew-partnerów (np. dębów kalifornijskich), oraz do Australii i Ameryki Południowej – wszędzie tam staje się gatunkiem inwazyjnym i powoduje nowe ofiary.

Historia i ciekawostki

  • Łacińska nazwa phalloides pochodzi z greckiego phallos – odnosi się do młodych owocników w stadium „jajka”, przypominających kształtem fallus. Pierwsze naukowe opisanie gatunku pochodzi od Sébastiena Vaillanta (1727 r.), a obecna klasyfikacja od Heinricha Friedricha Linka (1833 r.).
  • Muchomor sromotnikowy bywa nazywany „zabójcą papieży i cesarzy”. Powszechnie przyjmuje się, że to on odpowiada za śmierć papieża Klemensa VII (1534), cesarza Karola VI Habsburga (1740), prawdopodobnie również rzymskiego cesarza Klaudiusza (54 n.e.) i tsaryny Natalii Naryszkiny.
  • Pierwsze badania nad budową chemiczną amatoksyn przeprowadził niemiecki chemik Heinrich Wieland, laureat Nagrody Nobla z chemii (1927). Jego prace nad muchomorowymi cyklicznymi peptydami otworzyły erę nowoczesnej toksykologii grzybów.
  • α-amanityna jest dziś używana w medycynie jako narzędzie badawcze – w niskich dawkach służy do hamowania polimerazy RNA II w eksperymentach biologii molekularnej.
  • Współczesna terapia zatruć amatoksynami (sylibinina) wywodzi się z tradycyjnej medycyny ludowej wykorzystującej ostropest plamisty (Silybum marianum) jako roślinę „wątrobową”.
  • W stadium „jajka” – białej kuli długości 2–5 cm pokrytej osłoną – muchomor sromotnikowy bywa mylony z purchawkami, co stwarza dodatkowe, mało znane zagrożenie.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy gotowanie niszczy toksyny muchomora sromotnikowego?

Nie. Amatoksyny – główne toksyny muchomora sromotnikowego – są stabilne termicznie do około 250°C i odporne na suszenie, mrożenie oraz długie przechowywanie. Żadna domowa obróbka kulinarna ich nie inaktywuje. Spożycie ugotowanego, usmażonego, suszonego lub marynowanego muchomora sromotnikowego jest równie śmiertelnie niebezpieczne jak spożycie surowego.

Po jakim czasie pojawiają się pierwsze objawy zatrucia muchomorem sromotnikowym?

Pierwsze objawy pojawiają się dopiero po 6–24 godzinach od spożycia – to tak zwana faza utajenia. Następnie występuje gwałtowne zatrucie żołądkowo-jelitowe (wymioty, biegunka, ból brzucha) trwające do 48 godzin, potem faza pozornej poprawy, a w końcu – po 3–7 dniach – niewydolność wątroby i nerek. Długa faza utajenia powyżej 6 godzin po posiłku grzybowym zawsze powinna wzbudzać podejrzenie zatrucia amatoksynami.

Ile muchomora sromotnikowego wystarczy, żeby zabić człowieka?

Dawka śmiertelna α-amanityny wynosi około 0,1 mg na kilogram masy ciała. Odpowiada to mniej więcej 30–50 g świeżego owocnika dla dorosłej osoby – czyli pojedynczemu kapeluszowi średniej wielkości. Dla dziecka dawka jest proporcjonalnie mniejsza. To podkreśla, dlaczego nawet „spróbowanie” lub przypadkowe dodanie jednego muchomora do potrawy z innymi grzybami może być śmiertelne.

Z czym najczęściej mylony jest muchomor sromotnikowy?

Najczęstsze pomyłki dotyczą czubajki kani, pieczarek (zwłaszcza z białą formą muchomora), gąski zielonej oraz – w stadium „jajka” – purchawek. Każda z tych pomyłek była przyczyną śmiertelnych zatruć w Polsce. Klucz: kania ma trzon z wężowatym wzorem i ruchomy pierścień, brak pochwy; pieczarka ma różowe lub brązowe blaszki i brązowy wysyp zarodników; gąska zielona ma siarkowożółte blaszki; purchawka jest jednolicie biała w przekroju (muchomor ma już zaczątek kapelusza i trzonu).

Co zrobić w razie podejrzenia zatrucia muchomorem sromotnikowym?

Natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy 112 i powiedz, że podejrzewasz zatrucie grzybami. Nie czekaj na objawy – faza utajenia trwa 6–24 godziny i brak dolegliwości nie wyklucza zatrucia. Zabezpiecz resztki grzybów (z talerza, kosza, śmieci, wymiocin) w plastikowych torebkach, zapisz informacje o posiłku (kiedy, ile, z kim) i jak najszybciej zgłoś się do szpitala z oddziałem toksykologii. Czas jest kluczowy: hospitalizacja w ciągu 24 godzin daje istotnie lepsze rokowanie.

Czy muchomor sromotnikowy ma ostrzegawczy smak lub zapach?

Nie. To jedna z najgroźniejszych cech tego grzyba. Muchomor sromotnikowy ma łagodny, lekko orzechowy smak i przyjemny, miodowo-grzybowy zapach. Świadkowie zatruć regularnie opisują, że posiłek był „smaczny”. Nie istnieje żadna domowa metoda potwierdzenia toksyczności grzyba przed jedzeniem – ani srebrnej łyżki, ani cebuli, ani próby smakowej. Jedyną bezpieczną metodą jest pewna identyfikacja gatunku po cechach makroskopowych.

Czy istnieje biała odmiana muchomora sromotnikowego?

Tak. Amanita phalloides var. alba jest całkowicie białą formą gatunku – kapelusz, trzon, pochwa, pierścień i blaszki są białe. Forma ta bywa mylona z pieczarkami, co czyni ją szczególnie niebezpieczną. Klucz odróżniający pozostaje ten sam: pochwa u podstawy trzonu (pieczarka jej nie ma) i biały wysyp zarodników (pieczarka ma brązowy). Istnieje także blisko spokrewniony muchomor wiosenny (Amanita verna) – również biały i równie śmiertelnie trujący.

Czy zwierzęta są podatne na zatrucie muchomorem sromotnikowym?

Tak. Psy są bardzo wrażliwe na amatoksyny – większość przypadków zatruć weterynaryjnych ma przebieg ciężki i często kończy się zgonem. Koty są mniej narażone, bo rzadziej zjadają grzyby. Jeśli twój pies spożył znaleziony grzyb (zwłaszcza w lesie liściastym), natychmiast skontaktuj się z weterynarzem – schemat leczenia jest analogiczny do ludzkiego.

Źródła

  1. Pasanen P., Kröger H. (2018). Amanita phalloides poisoning. New England Journal of Medicine, 378: 1797.
  2. Mengs U., Pohl R.T., Mitchell T. (2012). Legalon® SIL: The Antidote of Choice in Patients with Acute Hepatotoxicity from Amatoxin Poisoning. Current Pharmaceutical Biotechnology, 13(10): 1964–1970.
  3. Garcia J., Costa V.M., Carvalho A. et al. (2015). Amanita phalloides poisoning: Mechanisms of toxicity and treatment. Food and Chemical Toxicology, 86: 41–55.
  4. Wieland T. (1986). Peptides of Poisonous Amanita Mushrooms. Springer-Verlag, Berlin.
  5. Chodorowski Z., Sein Anand J., Salamon M. – publikacje dotyczące polskich przypadków zatruć grzybami (Przegląd Lekarski, „Toxicology Reports”).
  6. Snowarski M. – internetowy atlas Grzyby Polski, opis taksonu Amanita phalloides.
  7. Gumińska B., Wojewoda W. (1988). Grzyby i ich oznaczanie. PWRiL, Warszawa.
  8. Karlson-Stiber C., Persson H. (2003). Cytotoxic fungi – an overview. Toxicon, 42(4): 339–349.
  9. European Food Safety Authority (EFSA) – raporty dot. zatruć grzybami w Europie.

Sprawdź też

WAŻNE: Treści publikowane w serwisie grzyby.edu.pl mają charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępują konsultacji z grzyboznawcą, klasyfikatorem grzybów ani lekarzem-toksykologiem. Identyfikacja grzybów na podstawie zdjęć lub opisów internetowych nie jest bezpieczna – zawsze, w razie jakichkolwiek wątpliwości, przed spożyciem zbiorów zwracaj się do certyfikowanego klasyfikatora grzybów (np. w lokalnym sanepidzie). W razie podejrzenia zatrucia grzybami niezwłocznie zadzwoń pod numer alarmowy 112 i poinformuj o spożyciu grzybów – nawet jeśli nie wystąpiły jeszcze żadne objawy.

Przewijanie do góry